your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

14. MFF Nowe Horyzonty - cz. 2

Krótko o filmach konkursowych, kolejność nieprzypadkowa.


Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty
Wybitne
Zaklęcie, które odpędza ciemność, reż. Ben Rivers, Ben Russell. Piękny, wciągający, kontemplacyjny film o poszukiwaniu, którego przestrzenią staje się kolejno społeczność, przyroda i muzyka.

Huba, reż. Anna Sasnal, Wilhelm Sasnal. Oparta przede wszystkim na obrazie, świadoma i odważna eksploracja tematów rodzicielstwa, pracy i umierania. Porywająca wizualnie, ciężka od znaczeń, a jednocześnie minimalistyczna.

Dobre
Masło na zasuwce, reż. Josephine Decker. Oryginalny, ciekawy formalnie film o konfrontacji z przeszłością i mrocznymi obszarami własnej osobowości. Katalizatorem procesów staje się wyjazd do lasu na festiwal tradycyjnej muzyki bałkańskiej.

Dystans, reż. Sergio Caballero. Wciągająca, choć absurdalna i ledwie zarysowana fabuła podobno powstała dopiero na etapie montażu. Niesamowity nastrój. Chwilami mocno kojarzy się ze "Stalkerem", pozostając na granicy hołdu i parodii.

Jak całkowicie zniknąć, reż. Przemysław Wojcieszek. Jak "Przed wschodem słońca", tylko lepiej, choćby dlatego że prawie bez dialogów i nie tak pruderyjnie.

Przeciętne
Historia strachu, reż. Benjamín Naishtat. Temat napięć wynikających ze społecznych nierówności jest bardzo mocny, tu jednak potencjał pozostaje niewykorzystany. Reżyserowi nie udało się stworzyć atmosfery, którą zaplanował - zawiodły postaci, rozłożenie akcentów i zbyt niewyraźna obecność zagrożenia.

Biały cień, reż. Noaz Deshe. Dużo chaosu i przemocy, niestaranne choć czasem oryginalnie skonstruowane zdjęcia, rozmyte znaczenia.

Wołanie, reż. Marcin Dudziak. Spływ górską rzeką jako wyprawa inicjacyjna, dość ograne, ale tym razem w intrygującej minimalistycznej odsłonie. Trochę dekonstruuje mit męskości, niestety bardziej go znów powiela.

Ciasto z wiśniami, reż. Lorenz Merz. Bardzo podobny do pokazywanych przed rokiem "Spokojnych" Ricky Rijneke, film przedstawia bohaterkę włóczącą się po monotonnych przestrzeniach. Mnie nie przekonał emocjonalnie, fabularnie ani estetycznie.


Międzynarodowy Konkurs Filmy o Sztuce
Dobre
Mamadada filmballada, reż. Cassandra Guan, Lily Benson. Nareszcie świeży pomysł na film biograficzny: 50 artystek i artystów z różnych dziedzin w krótkich formach filmowych nawiązuje do kolejnych elementów z życia zapomnianej protodadaistki.

Zjazd absolwentów, reż. Anna Odell. Połączenie fabuły i dokumentu, a jednocześnie bezpośrednia akcja artystyczna z pogranicza performance'u. Intrygująca próba rozliczenia, a może nawet zemsty za doznane w dzieciństwie upokorzenia.

Przeciętne
Siewca, reż. Julie Perron. Hodowca rzadkich odmian i zapomnianych gatunków warzyw to całkiem fascynująca postać. Tym bardziej szkoda, że dokument przyjął najbanalniejszą z możliwych postaci.

Słabe
Björk: Biophilia Live, reż. Nick Fenton, Peter Strickland. To nie był film, więc trudno powiedzieć, skąd wziął się w konkursie. Zwykłe wideo z koncertu w zanadto bombastycznej oprawie plus wizualizacje.

(tumblr)

Z moich sześciu filmów konkursowych żaden nie załapał się do kategorii wybitny, a i z dobry nie było łatwo. Najgorsza była, nieopisywana tutaj, Spadająca gwiazda, czyli intelektualna mizeria i seksy z melonem. Najlepiej mi się oglądało Canopy, ale mam wątpliwości czy to film pasujący do profilu konkursu.

.

Widziałam 7 filmów konkursowych i tylko ten Dystans jest niezły, reszta to filmy przeciętne, kiepskie i jeden bardzo zły.

.

Wiem, że rzadko kto podziela mój choćby umiarkowany entuzjazm dla "Masła na zasuwce" i Wojcieszka :)

A poza tym wygląda na to, że przede wszystkim trafiliście niestety na słabsze filmy. O ile wiem jeszcze, że "Zaklęcie..." to specyficzne kino, które oceniam tak wysoko również ze względu na bliską mi osobiście tematykę, zdziwię się jeśli "Huba" wyjedzie z Wrocławia bez nagród.

.

No mam nadzieję, że Hubę zobaczę jutro:)

.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook